Francuz Yann LeCun zebrał ponad miliard dolarów na rzecz swojego startupu zajmującego się sztuczną inteligencją AMI Labs
Mar 10
Tue, 10 Mar 2026 at 02:20 PM 0

Francuz Yann LeCun zebrał ponad miliard dolarów na rzecz swojego startupu zajmującego się sztuczną inteligencją AMI Labs

Po ponad dekadzie pracy w Meta, francuski badacz Yann LeCun otwiera nowy rozdział w swojej karierze. Jego młoda firma, AMI Labs, właśnie ogłosiła spektakularną rundę finansowania przekraczającą miliard dolarów – kwotę rzadko osiąganą w pierwszej rundzie finansowania.

Dzięki tej operacji startup zajmujący się sztuczną inteligencją zamierza przyspieszyć rozwój nowej generacji systemów zdolnych do rozumienia świata fizycznego. Ambicja, która wyraźnie wyróżnia się na tle dominujących obecnie w ekosystemie sztucznej inteligencji modeli językowych…

Rekordowa runda finansowania dla AMI Labs

Założona niedawno przez Yanna LeCuna i kilku współzałożycieli firma AMI Labs z powodzeniem pozyskała 1,03 miliarda dolarów, czyli około 890 milionów euro. Ta runda finansowania serii A wycenia firmę na około 3,5 miliarda dolarów, co jest wyjątkowo wysokim poziomem jak na wciąż młodą firmę.

Runda finansowania zgromadziła około dwudziestu inwestorów z globalnego sektora technologicznego i francuskiego ekosystemu. Wśród nich znaleźli się Nvidia, Toyota i Samsung, a także wpływowe postacie, takie jak Jeff Bezos i Eric Schmidt. W operacji uczestniczyli również francuscy gracze, m.in. rodziny Muliez i Dassault, grupa Artémis oraz Xavier Niel.

Firma, której siedziba mieści się w Paryżu, posiada już biura w Nowym Jorku, Montrealu i Singapurze. Zarządzaniem operacyjnym zajmuje się Alexandre Lebrun, były szef francuskiego startupu Nabla, a Yann LeCun pełni funkcję prezesa niewykonawczego.

Z humorem badacz skomentował wycenę firmy, odnosząc się do określenia France Inter jako jednorożca „o wartości przekraczającej trzy miliardy”, którego porównał do „triceratopsa”.

Ambicja tworzenia „modeli świat"

Celem AMI Labs jest opracowywanie „modeli świata", systemów AI zdolnych do rozumienia i przewidywania, jak działa rzeczywisty świat.

W przeciwieństwie do ChatGPT czy Gemini, systemy te muszą nauczyć się analizować złożone procesy fizyczne i przewidywać ich ewolucję. Chodzi zatem o odtworzenie sposobu rozumowania podobnego do ludzkiego lub zwierzęcego.

Konkretnie rzecz biorąc, taka sztuczna inteligencja mogłaby na przykład przewidywać upadek obiektu, wirtualnie symulować eksperymenty naukowe, a nawet modelować działanie elektrowni, silnika samolotu czy ludzkiego narządu.

Ostatecznie takie podejście otwiera możliwości w kilku sektorach przemysłu, zwłaszcza w robotyce, autonomicznej jeździe i badaniach medycznych…

Plan działania skoncentrowany na badaniach

Początkowo firma planuje skoncentrować swoje wysiłki na badaniach i rozwoju. Zastosowania przemysłowe mogłyby pojawić się już w przyszłym roku, a trwają rozmowy z różnymi partnerami. Według Yanna LeCuna, ambicją w ciągu trzech do pięciu lat jest stworzenie wszechstronnych systemów sztucznej inteligencji, które mogłyby znaleźć zastosowanie w wielu dziedzinach wymagających inteligentnych maszyn…

Uwagi

Proszę Login aby zostawić komentarz.

Chcesz opublikować swój temat

Dołącz do globalnej społeczności twórców i łatwo zarabiaj na swoich treściach.Rozpocznij swoją podróż z pasywnym dochodem z Digbly już dziś!

Opublikuj to teraz

Sugerowane dla Ciebie