Wojna na Bliskim Wschodzie: Sébastien Lecornu zapowiada „przeprowadzenie 500 kontroli” w celu zwalczania „nieuczciwych podwyżek” cen benzyny
Wzrost cen benzyny jest jedną ze konsekwencji trwającej wojny na Bliskim Wschodzie.
Według strony internetowej carbu.com, cena oleju napędowego osiągnęła już 2 euro za litr, co oznacza wzrost o prawie 25 centów w ciągu zaledwie jednego tygodnia. W niedzielę wieczorem premier Sébastien Lecornu ostrzegł, że „od poniedziałku do środy brygada antynarkotykowa przeprowadzi na stacjach benzynowych wyjątkowy plan 500 kontroli”, aby zwalczać „nieuczciwe podwyżki cen na stacjach benzynowych” – napisał premier na portalu społecznościowym X, dawniej Twitterze. „To odpowiednik sześciu miesięcy standardowych kontroli, które zostaną przeprowadzone w ciągu zaledwie trzech dni” – dodał były minister sił zbrojnych, którego zdaniem „wojna na Bliskim Wschodzie nie może służyć jako pretekst do nieuczciwych podwyżek cen benzyny”.„Bardzo złe wieści dla obywateli Francji”
Zaproszony w niedzielę w południe do BFMTV, Dominique de Villepin ostrzegł, że konflikt, który trwa na Bliskim Wschodzie od ponad tygodnia, będzie miał konsekwencje, zwłaszcza gospodarcze, dla Francji.
„Wzrost cen benzyny to bardzo zła wiadomość dla obywateli Francji” – ubolewał były minister. „Trzeba znaleźć odpowiedzi (aby powstrzymać wzrost cen, przyp. red.), i to jest obowiązek Emmanuela Macrona” – nalegał dyplomata.
Ceny na stacjach benzynowych reagują z kilkudniowym opóźnieniem
Wzrost cen ropy naftowej zazwyczaj nie jest natychmiast przenoszony na kierowców. Między ceną baryłki ropy, często indeksowanej do ceny ropy Brent, a ceną wyświetlaną na stacjach benzynowych zachodzi kilka etapów: rafinacja, transport do magazynów, a następnie dystrybucja na stacje benzynowe. Co najważniejsze, dystrybutorzy początkowo wyprzedają zapasy zakupione po poprzednich cenach, co automatycznie wprowadza opóźnienie. W rezultacie ceny na stacjach benzynowych reagują z kilkudniowym opóźnieniem w porównaniu z wahaniami cen ropy naftowej. Badania ekonomiczne pokazują, że transmisja jest jednak szybka. Według analizy Banku Francji, ponad połowa szoku cenowego na ropę naftową jest przenoszona w ciągu tygodnia, a prawie 90% w ciągu około dziesięciu dni roboczych. Zjawisko to jest dobrze znane specjalistom z branży. W praktyce stacje paliw korygują ceny w miarę uzupełniania zapasów, a ceny paliw rafinowanych ulegają wahaniom, co wyjaśnia kilkudniowe opóźnienie między rynkiem ropy naftowej a rynkiem paliw.
Proszę Login aby zostawić komentarz.
Chcesz opublikować swój temat
Dołącz do globalnej społeczności twórców i łatwo zarabiaj na swoich treściach.Rozpocznij swoją podróż z pasywnym dochodem z Digbly już dziś!
Opublikuj to teraz
Uwagi